Edyta Nawrocka

Opisy, biografie.
zwierzak
Posty: 31
Rejestracja: 11 gru 2010, o 21:59

27 kwie 2011, o 21:12

Sory koles ale pieprzysz glupoty (bez obrazy) jak potluczony :)
Slave jest na studiach dzienikarskich i chyba wie jak sie pisze wywiady itp. Wie jak dziala ta branza wiec hmm przyszego fachowca nie musisz pouczac.
Ja slucham muzyki klubowej slucham juz od 6 lat i wczensiej niz w muzycznym nic o niej nie slyszalem.
Jak dlamnie to nie jest gwiazda ktora powinna sie promowac i mowi ze jest gwiazda. Bo niestety tych slow uzyla w nie tylko tym wywiadzie :)
Gdyby kto mnie zapytal najbardziej wiesniacki utwor i teledysk powiedzial bym ze to kawalek "See more".
Awatar użytkownika
SlaveNoise
Posty: 184
Rejestracja: 11 gru 2010, o 18:22
Lokalizacja: Wrocław/Wyszonowice

27 kwie 2011, o 21:47

norbertzabobrze pisze: Zacznę od tego, że baaardzo rozbawiłeś mnie tymi swoimi postami, no cóż widać, że jesteś po prostu wielkim fanatykiem Nawrockiej :D :D.
Druga sprawa, to określenie nas, czyli przeciwników tej wielkiej artystki mianem "frustratów". Człowieku, lata mi, a i podejrzewam i innym podobnie, którzy wypowiedzieli się w tym temacie
Dlatego odpuściłem.Jeśli to możliwe chciałbym, aby Edyta odniosła się do mojego pytania,jestem bardzo ciekawy jej odpowiedzi. Wypadam z topiku paaaa.
zwierzak pisze: przyszego fachowca nie musisz pouczac.
.
Do fachowca to uhuhuhuhu bardzo daleka droga i nie wiem czy w ogóle uda mi się dotrzeć na jej koniec, ale dzięki za miłe słowa ; )
The First Principle: Play It Fucking Loud!
Awatar użytkownika
Desper
Posty: 496
Rejestracja: 11 gru 2010, o 15:23
Lokalizacja: Lubin
Kontakt:

27 kwie 2011, o 22:22

Mam na nazwisko Nawrocki i jeszcze nikt mnie nie zapytał czy w jakikolwiek sposób jestem powiązany z Edytą Nawrocką. To chyba świadczy o tym jak bardzo popularna jest Pani Edyta.

Co do umięjętności czytania ze zromumiem użytkownika LetMeBe, który jest najprawdopodobniej samą Panią Edytą, to już przekonałem się na drugiej stronie tego tematu.

P.S.

Jestem z wyskształcenia dziennikarzem i mam za sobą przeczytanych setki artykułów, tak więc czytania ze zrozumieniem musiałem się nauczyć, bo inaczej nie miałbym tytułu magistra na wydziale DZiKS Uniwersytetu Wrocławskiego z obronioną Pracą Magisterską na ocenę bardzo dobrą, o tytule "Clubbing w Polsce" i ukończoną specjalizacją Public Relations. Ponadto moją pasją jest semantyka jako dział filozofii języka i jako dział językoznawstwa. Wiele prac na ten temat przeczytałem i naprawdę jestem szybko wychwytuję różnicę między znakiem a znaczeniem, a co za tym idzie intencją wypowiedzi. W ogóle interesuje mnie tekst jako przedmiot badań pod kątem psychoanalizy, fenomenologii, strukturalizmu jak i dekonstrukcji.

Dodatkowo muzyką elektroniczną interesuję się od 1993 roku, a pasją stała się 4 lata później. Zbyt dużo rzeczy słyszałem w swoim życiu by móc powiedzieć, że to co robi Pani Edyta jest dobre, jak dla mnie to miernota w całej okazałości. Pseudotanecznypop z warstwą liryczną graniczacą z grafomanią (zarówno polską jak i angielską, a obecnie jestem na Filologii Angielskiej więc wiem o czym mówię). Nie wiem czy ktokolwiek na kujawach, na mazowszu czy pomorzu słyszał kiedykolwiek o Pani Nawrockiej. Ja sam gdyby nie DMC nie miałbym pojecia, ze taka osoba chodzi po tej ziemi.
Awatar użytkownika
Lazarus
Posty: 588
Rejestracja: 11 gru 2010, o 15:45
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

28 kwie 2011, o 03:25

Jeszcze nie przyszło mi się odezwać Tutaj.. I rzeknę tak :
Twórczość Edyty nie leży zupełnie w klimatach, w których się obracam na co dzień. I rzadko po nią sięgam. Jak już to zazwyczaj w przypadkach, gdy pojawi się coś nowego. Wiem natomiast, że dziewczyna stara się spełniać swoje marzenia - w czym szczerze życzę jej wytrwałości.. Taj się składa, że coś nie coś znam z własnych doświadczeń.. Muzyczne pomogło na pewno zyskać jej popularność, teraz ma okazję by to odpowiednio wykorzystać... Inni by dążyć do swojego największego celu w życiu napotykają wiele przeszkód, przy czym czasem motywacja musi spaść z nieba.. (są różne charaktery) I akurat Tu dorobiła się swojej publiki - czego jej gratuluję. Niech eksperymentuje, i niech działa dalej - ciekaw jestem kolejnych dokonań.
Swoją drogą miałem okazję poznać Edytę na zlocie - To bardzo miła osoba :)
''Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia''
Awatar użytkownika
SlaveNoise
Posty: 184
Rejestracja: 11 gru 2010, o 18:22
Lokalizacja: Wrocław/Wyszonowice

28 kwie 2011, o 05:55

Desper pisze: co do umięjętności czytania ze zromumiem użytkownika LetMeBe, który jest najprawdopodobniej samą Panią Edytą, to już przekonałem się na drugiej stronie tego tematu..
To chyba byłoby zbyt piękne...
The First Principle: Play It Fucking Loud!
Awatar użytkownika
norbertzabobrze
Posty: 303
Rejestracja: 18 gru 2010, o 16:15
Lokalizacja: Jelenia Góra - Zabobrze

28 kwie 2011, o 11:40

Lazar, chcieć a móc lub potrafić to dwie różne rzeczy, tak tak jak np. w przypadku pianistów, aby być dobrym potrzeba nie tylko talentu, ale również wkładu dużo dużo pracy, a i tak efekt końcowy może być niezadowalający. Podobnie jest i w tym przypadku, Nawrocka może sobie chcieć, próbować sobie dalej, ale i tak podejrzewam, że po jakimś czasie o niej zapomnimy, bo po prostu prędzej czy później wypadnie z tej branży. Niestety tak już jest poukładana współczesną muzyką popową, w jednym sezonie można mieć duży popyt i powodzenie, a w kolejnym już nie. Za duża jest tutaj konkurencja. Za dużo jest lepszych od niej. Bo powiedzmy sobie szczerze talentu naprawdę jej brakuje i żadne chciejstwo tego nie zastąpi. Przykład Nawrockiej pokazuje jedynie, że dzięki reklamie można wypromować byle kogo, kto potrafi zaśpiewać chociażby "wlazł kotek na płotek", resztę przecież może później poprawić elektronika, dzięki której można tak podszlifować vocal, że końcowy efekt wychodzi całkiem niezły. Podoba mi się, że Muzyczne w jakimś stopniu stara się promować młodych ludzi, którzy chcą coś osiągnąć w muzyce, tylko niech robi to tylko wtedy, gdy faktycznie ktoś ma talent, a nie tak jak w tym przypadku. Chyba, że nie ma to dla Radia żadnego znaczenia.
Tylko, czy tak ma wyglądać muzyka?
"piszę to co myślę" 8-)
Awatar użytkownika
Lazarus
Posty: 588
Rejestracja: 11 gru 2010, o 15:45
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

28 kwie 2011, o 16:16

norbertzabobrze pisze:Lazar, chcieć a móc lub potrafić to dwie różne rzeczy(...)
Akurat coś o tym wiem... Miałem też okazję dosadnie tego doświadczyć ostatnio na własnej skórze podczas egzaminów na summer dj's shcool. Ale dzierżyć ten kunszt mam dalej zamiar - bo jestem zdania że wszystkiego można się wyuczyć. Poza tym pasja nie wygasła, a nawet powiem, że wzrosła. Natomiast nie widzę siebie na pewno jako posiadacza prawa jazdy,gdyż wiem że tu się nie spełnię, więc nawet się do tego nie przymierzam. A niby to takie już ''codzienne'' i ''każdy powinien mieć'':d
Ale do rzeczy:
Jak do tej pory nie zakwestionowałem i nie będę kwestionował tego czy Edyta ma talent, czy też nie. Nie mnie oceniać, gdyż jak wspomniałem post wyżej - to nie moje klimy. Nie chcę też dawać obrazu z punktu krytyki muzycznej ponieważ nie ukończyłem..Ba! nawet nie zacząłem żadnych studiów w tym kierunku i raczej nie zacznę.
Poza tym '' talent'' w moim mniemaniu jest pojęciem bardzo względnym. Można niby go mieć, a potem zmarnować, bądź też nie... Sądzę jednak że określony stopień zaawansowania umiejętności wyznaczają: samozaparcie oraz pasja. Mówi się tak: Ty to umiesz rysować to masz talent'', ''Ona umie śpiewać i ma do tego talent''.. Ale tak na prawdę wszystko jest efektem rzeczy które przed chwilą przedstawiłem ''Talent'' wg mnie nie ma żadnego znaczenia. Niezależnie od wieku, dążąc do wyznaczonego celu, można wyciągać nauki poprzez popełnione przez siebie błędy, obserwować je, szukać ich i brnąć dalej. Jeżeli jednak kilka potknięć [w kontekscie oceny/krytyki np. tutaj ] miałoby decydować o zaprzestaniu działania - wtedy oceniłbym to jako zwyczajne tchórzostwo. Wiem że ten pogląd może budzić pewne kontrowersje - ale to mój osobisty pogląd :)
Tak więc jeżeli Edyta się podjęła wyzwania, zaczęła śpiewać publicznie, to niech śmiało dba o dalszy rozwój. Też niech ćwiczy głos, gdyż każdy szanujący się wokalista powinien o to zadbać. Nie twierdzę, że ma zły. Ale różnie on brzmi. Wiem jednak, że można z niego dużo wyciągnąć.
Zgodzę się z tym, że jeżeli poprzestanie na obecnych dokonaniach, to może zostać zapomniana w branży muzycznej. To jest dość zmienny i agresywny rynek.. Trzymam kciuki, tak jak też napisałem powyżej, że będzie eksperymentować i bardziej określi swój wizerunek - teraz wciąż jest na etapie początkowym. Tak to widzę.
Na pytanie :
''Tylko, czy tak ma wyglądać muzyka?''
odpowiem tak : Styl Edyty Nawrockiej jest dobry dla określonych grup słuchaczy. Wiadomo jednak że te grupy są zbyt małe, tak jak i popularność samej wokalistki, by wyznaczyło określony nurt muzyczny. Na tym etapie rozwoju mam nadzieje że do tego nie dojdzie. Dzisiejsza muzyka komercyjna aż nadto się już określiła, w przesycie i tandetnych brzmieniach jak też i klipach. Także w pewnym sensie ona już tak wygląda. Najgorsze że to wszystko kreuje myśl pośród młodzieży.;/ Każdy inny, mniej komercyjny styl muzyczny pójdzie własną ścieżką, którą określają dzisiejsi co ważniejsi producenci.
Na razie Edyta bazuje na komercji - zobaczymy jak to się dalej potoczy. Zaczyna - dlatego wierzę że da radę i stawi czoła nawet tym którzy obserwują rozwój muzyki od lat. Nie zamierzam początkujących spisywać na straty.
Za to tacy ludzie, którzy kiedyś robili dobrą muzykę, a dziś robią popylinę dla kasy i nic ponadto - zwyczajnie tracą u mnie. To tyle. A teraz pewne wyjaśnienie odnośnie kilku fragmentów powyższych wypowiedzi:
Desper pisze: (...)LetMeBe, który jest najprawdopodobniej samą Panią Edytą, (...)
- raczej wątpię w to gdyż :
LetMeBe pisze:sala house- zdecydowanie na tak! MW, V_VALDI, Edyta Nawrocka - na nich czekałem (...)
z tego co wiem i widziałem na własne oczy EN jest płci żeńskiej i...
LetMeBe pisze:(...) - LMB to moje inicjały w niekoniecznie odpowiedniej kolejności.
...inicjały nie zgadzają się z tymi wymienionymi przez LetMeBe. Poza tym EN ma swoje własne konto - którego nazwa brzmi tak samo jak na starym forum :) Jeżeli jednak się mylę i założyła drugie [bo nie mogę tego wykluczyć] to podszyła się bardzo sprytnie :D
''Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia''
przemek1krzyzkowko
Posty: 85
Rejestracja: 25 sty 2011, o 21:37

28 kwie 2011, o 20:52

We no speak americano, ten nowy kawalek kalwiego z mr x, itp. to sa nuty dla pospulstwa. I tak samo to co robi Miss Nawrocka tez jest dla pospulstwa. Na filmie ze zlotu widze ewidentna promocje Edyty - ok.

Niech bedzie promowana w mr, na forum itd. chetnie moge ja promowac, ale niech wreszcie ktos to powie oficjalnie "Ludzie jest pewna osoba potrzebujaca promocji i pomozmy jej" - okey moge ja chwalic itp. moge rozdawac jej ulotki, rozklejac plakaty, be problemu.

Ale tu widze ewiudentnie jakis blad, ze czesc osob: Roxy, LetMeBe, i powiedzmy ktos z MR promuja ja, ale nie nazwijmy to oficjalnie, lecz poprzez stwarzanie wokol niej otoczki slawy, gwiazdy, zjawiska,itp.

Chodzi mi o to ze piszemy jej bio na forum obok Aly and Fila np., a nikt nie pisze tu o Kalwi Remi, Dj Alien, Dj Al, itd., a to przeciez ta sama polka, poziom i ten sam target w jaki celuja swoje dzialania.

I mysle ze poprostu ten caly spor to wina zlej promocji (do ktorej nie mam uwag, bo jak jest mozliwosc to czemu nie promowac), pomylonej z wychwalaniem, i porownywaniem do innych.

Mulat wystepuje na zlotach w ramach jego promocji, fajnie bo poznalo go juz kilka osob, ale nikt nie mowi o nim jak o samorodku, mega talncie beatbox`u, natomiast edyte tak sie tu promuje.

niby szkopol, ale to on zrobil tu tyle zamiszania.
Respect The Oldskool

;)
Awatar użytkownika
Lazarus
Posty: 588
Rejestracja: 11 gru 2010, o 15:45
Lokalizacja: Żary
Kontakt:

28 kwie 2011, o 21:38

Dobra uwaga przemek :) Sporo wyjaśnia w zaistniałej sytuacji.. Można by zatem trochę zwolnić i dać sobie siana w spieraniu się o to czy E. Nawrocka ma talent, czy go nie ma, Nie ma sensu ciągnąć tego bez końca.
''Punkt widzenia zależy od punktu siedzenia''
Awatar użytkownika
norbertzabobrze
Posty: 303
Rejestracja: 18 gru 2010, o 16:15
Lokalizacja: Jelenia Góra - Zabobrze

28 kwie 2011, o 23:15

Lazarus pisze:...Nie ma sensu ciągnąć tego bez końca.
Oto Lazar się nie martw, już Roxy, albo inny wielbiciel oto zadba, żeby temat wlókł się w nieskończoność... :D :D ;) 8-)
PS. Dodam tylko, że jak widać, błędem było odświeżenie tego tematu, powinien zostać na starym forum.
"piszę to co myślę" 8-)
ODPOWIEDZ